Rysunek

En Plein Air: Thomas Van Stein: Painting the Light of Night en Plein Air

En Plein Air: Thomas Van Stein: Painting the Light of Night en Plein Air


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

W czerwcu na oświetlonej księżycem plaży Santa Barbara w czerwcu siedmiu artystów nauczyło się, jak kalifornijski nokturn malarz Thomas Van Stein stosuje silne kontrasty wartości, miękkie krawędzie i uproszczony projekt, aby odtworzyć światło nocy.

autor: Allison Malafronte

Thomas Van Stein nie boi się ciemności. Choć intrygują go wszystkie elementy nocnego świata, artysta inspirowany jest przede wszystkim księżycem i bardzo się stara, by uzyskać otaczający go blask otaczającego go krajobrazu. „Chyba nie śpię tak często, jak niektórzy ludzie”, przyznaje Van Stein. „Duch przygody motywuje mnie do czuwania na odkrywanie tajemnic i zastanawiania się, które znajduję tylko w scenach nocnych”. W przeciwieństwie do większości malarzy nokturnów Van Stein maluje swoje nocne pejzaże na świeżym powietrzu, alla prima, dodając jedynie wykończenia w studio. Artysta uważa, że ​​ten aspekt jego procesu pozwala mu w bardziej przekonujący sposób zarejestrować efemeryczne chwile ciemności i światła, o których niewielu wie.

Jeśli niewielu zdaje sobie sprawę z tych nocnych chwil, mniej wydaje się mieć pasję do ich malowania. „To nie jest sztuka dla osób o słabym sercu” - przyznaje Van Stein. „Malowanie w nocy stwarza szereg nowych wyzwań dla tradycyjnego plenerowego malarza powietrznego, od treningu oka do prawidłowego dostrzegania wartości i kształtów w ciemności po fizyczne dokuczliwości nocnych stworzeń i zmęczenie. Przede wszystkim artysta musi silnie pragnąć eksplorować nocny świat; wyzwania związane z malowaniem w ciemności można pokonać. ” Na szczęście dla Van Steina cała siódemka uczniów uczestniczących w jego warsztatach wschodów księżyca w czerwcu ubiegłego roku bardzo pragnęła ujrzeć noc artystycznymi oczami. Na szczęście dla studentów Van Stein został wyposażony w doświadczenie, entuzjazm i energię, aby pomóc im pokonać wszystko, co stanie im na drodze.

Van Steina, ukończony zachód słońca
szkic malarstwa plenerowego.

Zachód słońca
Przybywając na odcinek plaży Santa Barbara w pobliżu Stearns Wharf z pluszowym sprzętem powietrznym w jednej ręce i galonem Starbucks w drugiej, Van Stein przywitał swoich uczniów ciepłym entuzjazmem, z którego stał się znany. „Będziemy tego potrzebować dziś wieczorem!” - wykrzyknął, stawiając kawę przed artystami, gdy zaczęli ustawiać sztalugi wzdłuż linii brzegowej. Uśmiechając się, obserwując niebo, Van Stein wydawał się usatysfakcjonowany, że dzisiejsze warunki rzeczywiście będą sprzyjać plenerowemu malowaniu nokturnem i nie tracił czasu na przygotowanie klasy na wieczorne wydarzenia. „Właśnie tam będzie wschodził księżyc” - powiedział, wskazując ponad horyzont. „Podczas konfiguracji zacznij przewidywać, w jaki sposób jego położenie i światło wpłynie na wartości, kontury i kształty, które obserwujesz teraz w krajobrazie.”

Chociaż większość uczniów była doświadczonymi artystami, którzy wcześniej malowali nokturny, niektórzy po raz pierwszy malowali pod gwiazdami tej nocy i byli zrozumiale zaniepokojeni. Ale Van Stein szybko uciszył swoje obawy. „Malowanie w nocy nie różni się tak bardzo od malowania w ciągu dnia”, zapewnił ich. „Wciąż szukasz najjaśniejszych świateł i najciemniejszych ciemności i próbujesz uprościć kształty w fascynujące projekty. Kluczem do malowania udanego nokturnu jest skupienie się na silnych kontrastach wartości, przy jednoczesnym wybieraniu obiektów, które mają już element prostoty, przy użyciu jak najmniejszej liczby źródeł światła. ”

Podkreślając przede wszystkim znaczenie wartości, Van Stein powiedział artystom: „Malując w nocy, pracujesz z wartościami, które są bardzo blisko siebie, dlatego ważne jest, aby widzieć je poprawnie od samego początku i uprościć paletę przed rozpoczęciem. ” Aby pomóc uczniom w tym, Van Stein rozdał wizjery z czerwonego octanu i podłożył przed nimi kawałek białego płótna, aby zapewnić odblaskową powierzchnię, z którą mogliby porównać swoje wartości. Upewnił się również, że sztalugi artystów zostały ustawione w spójnym świetle, co znacznie wpłynęłoby na sposób mieszania kolorów przez całą noc. „Jeśli twoje płótno jest oświetlone, upewnij się, że Twoja paleta również odbiera światło” - poinstruował. „Jeśli twoje płótno jest w cieniu, twoja paleta również powinna być w cieniu.”

Aby zmusić artystów do zastanowienia się nad projektem ich tematu, Van Stein zaczął od serii miniatur o zachodzie słońca. „Pamiętaj, że właśnie się rozgrzewasz” - powiedział, ustawiając sztalugę w kierunku Nabrzeża Stearns, aby pomalować białe żaglówki dryfujące wzdłuż horyzontu. „Zacznij myśleć o tym, co dziś będziesz malować, i użyj miniatur, aby pomóc uprościć temat w duże abstrakcyjne wzory o pozytywnych i negatywnych kształtach. Podczas malowania zapomnij o tym, na co patrzysz - zapomnij, że to łódź lub ocean; skoncentruj się tylko na jego kształcie. ” Pracując szybko i fachowo nad własnym szkicem zachodu słońca, Van Stein nadal doradzał swoim uczniom. „W przypadku oleju powinieneś pracować od ciemności do światła, dodając najciekawsze na końcu”, przypomniał im. „Dziś wieczorem, kiedy robisz nokturn, używaj bardzo małej ilości bieli. Jeśli używasz bieli, powinno to być jedynie pomieszanie neutralnego koloru lub nieznaczne zwiększenie wartości. ” Patrząc wzdłuż nabrzeża, Van Stein zauważył, że światła w kolorze sepii na Nabrzeżu Stearns zaczynają się włączać i oznajmił uczniom, że nadszedł czas, aby włączyć reflektory i światła sztalugowe.

Zmierzch
W przejściowych chwilach zmierzchu Van Stein zapoznał artystów ze zmianami światła, które miały nastąpić w krajobrazie, a także z tym, jak korzystać ze sprzętu do nokturnu, aby najlepiej interpretować to światło. „Gdy księżyc wznosi się i schodzi na niebie, rzuca światło i cienie na obiekty pod nim, podobnie jak słońce”, powiedział uczniom. „Ponieważ pod księżycem jest więcej atmosfery, gdy wschodzi niż nad nią, światło, które rzuca, będzie jaśniejsze, bardziej niebieskie i chłodniejsze w miarę wznoszenia się”.

Zgodnie z instrukcją Van Steina artyści byli wyposażeni w jak najmniej sztucznych świateł, aby oświetlić ich płótna, w szczególności jedną latarkę Mag-Lite przymocowaną do kapeluszy i dwie lampki książkowe Mighty Bright przypięte do sztalug. „Upewnij się, że ustawiłeś reflektor pod kątem 45 stopni, aby uniknąć odbicia światła w twoich oczach, co może znacznie utrudnić twoją zdolność do prawidłowego widzenia wartości”, doradził Van Stein, dodając, że ponieważ światła zaczną przygasać po dwóch godzinach, uczniowie powinni często wymieniać baterie, aby uniknąć zmęczenia oczu. Artysta ujawnił również, że zawsze wcześniej neutralizuje ciepłe lampki książek niebieskim żelem - co zmusza go do rozgrzania palety.

Van Stein przybywa jednak na miejsce z nie tylko fizycznym oświetleniem. Według uczestnika Denise Michelle McIntosh, ucznia Van Steina, który maluje wschody księżyca z artystą od ponad trzech lat: „Thomas bada przypływy i pogodę, analizuje warunki atmosferyczne i śledzi opady meteorów - spędza godziny przygotowując się do malowania wschód księżyca, zanim faktycznie wyjdzie na miejsce. ” Być może właśnie to, podobnie jak wykształcenie artysty w dziedzinie oceanografii, geografii i klimatologii oraz jego doświadczenie pilota, sprawiają, że Van Stein jest naprawdę intuicyjnym nokturnowym malarzem pejzażystów. „W pełni wierzę, że im bardziej rozumiesz swój przedmiot przed rozpoczęciem malowania, tym lepiej będzie on płynął”, mówi Van Stein.

światło księżyca
Gdy zapadł zmrok, artystów powitał jasny blask księżyca wschodzącego na niebie. Wpatrując się w jego srebrzysty blask, zaczęli rozumieć, dlaczego Van Stein twierdzi, że jedynym sposobem na dokładne zarejestrowanie piękna nocy jest bycie z nią twarzą w twarz. „Nigdy nie mogłem malować nokturnów wyłącznie ze studia” - mówi Van Stein. „Tęskniłbym za tym fizycznym połączeniem ze światem nocnym, który pomaga mi bardziej realistycznie interpretować jego intrygę i tajemnicę.” Gdy Van Stein postanowił dokładnie pokazać, jak przekłada tę inspirację na płótno, niektórzy artyści zgromadzili się wokół niego, aby obserwować jego proces, podczas gdy inni pracowali nad malowaniem własnych interpretacji nocy.

Demonstracja wschodu księżyca
Ustawiając sztalugę bezpośrednio w kierunku migoczącego światła, które księżyc rzuca na ocean, Van Stein rozpoczął demonstrację, nakładając podbarwioną mieszankę przypalonego umberu i szkarłatu alizarynowego na kawałek masonitu o wymiarach 12 x 16 cali. „Ponieważ większość kolorów, których dziś używam do malowania, to szarości, błękit i fiołki, ta mieszanka zapewni cieplejsze uzupełnienie” - wyjaśnił. „W nokturnie uzyskuje się większe wibracje, gdy zestawia się ciepłe i chłodne kolory w przeciwieństwie do kolorów uzupełniających”.

Patrząc przez ocean, na księżyc i z powrotem na płótno, Van Stein zaczął mieszać paletę, uważnie obserwując niuanse kolorów w nocnym krajobrazie. Przypomniał uczniom, że ponieważ farba oglądana w nocy wydaje się jaśniejsza i bardziej intensywna niż farba oglądana w ciągu dnia, zawsze miesza swoją paletę nieco jaśniej niż to, co widzi. „Jeśli nie masz tego na uwadze”, ostrzegł, „pomyślisz, że masz odpowiednie wartości, ale kiedy spojrzysz na nią w świetle dziennym, obraz będzie ciemniejszy i bardziej matowy”. Zaproponował także artystom wskazówkę dotyczącą czasami trudnego zadania rozszyfrowywania wartości w ciemności. „Jeśli masz problem z obniżeniem koloru, skorzystaj z peryferyjnego widzenia, aby spojrzeć na wartość i temperaturę masy obok niego, ponieważ to właśnie nadaje mu jego cechy” - wyjaśnił artysta. „Na przykład, jeśli kolor jest niewystarczająco jasny, spróbuj położyć na nim coś ciemniejszego, zanim stanie się jaśniejszy”.

Van Stein wykorzystał następnie środkową wartość do szkicowania w swoim temacie, ostrożnie edytując kompozycję w abstrakcyjne kształty i mentalnie upraszczając formy do około pięciu wartości. Najpierw blokując swoje najciemniejsze ciemności, Van Stein pracował od ogólnych do szczegółowych, poczynając od wielkich lądów. Na tym etapie artysta poradził uczniom, aby używali dużego pędzla tak długo, jak to możliwe. „Używam leszczyna wielkości 10, dopóki nie dostanę się na Księżyc, ponieważ pozwala mi to lepiej mieszać i uzyskać miękkie, rozproszone krawędzie charakterystyczne dla scen nocnych” - wyjaśnił.

Po nastaniu lądów Van Stein przeniósł się do ciemnych wartości na niebie, pozostawiając na koniec sekcję światła wokół Księżyca. „Porównuję ocean do pierwszego planu do nieba i najpierw maluję najciemniejszą część nieba, używając mieszanki ultramarynowego błękitu, surowej umbry i odrobiny alizaryny” - powiedział. „Chcesz pomalować niebo stosunkowo grubym. I podczas malowania pamiętaj, że im dalej od księżyca znajdujesz się na niebie, tym ciemniejsza wartość. ” Kiedy był usatysfakcjonowany swoimi mrocznymi wartościami, Van Stein namalował swoje środkowe wartości, wyjaśniając, że stara się pozostać w tych średnich wartościach tak długo, jak to możliwe, zanim przejdzie do obszarów o większym kontraście.

Van Stein zablokował następnie swoje wartości światła, malując odbicie księżyca na oceanie, jednocześnie przypominając uczniom, że wraz ze wschodem księżyca jego odbicie będzie nadal rozprzestrzeniać się szerzej nad wodą. Pomagając artystom odtworzyć to światło, Van Stein poinstruował: „Najpierw uważnie przestudiuj, co źródło światła robi z wodą poniżej. Spójrz na ocean po lewej lub prawej stronie ścieżki światła i zauważ, że niebo nad horyzontem jest jaśniejsze niż ocean, a następnie ciemnieje, gdy odsuwa się od światła.

Przy pomalowanym świetle odbitym na wodzie pozostał tylko księżyc i światła. Zaczynając od wartości wokół Księżyca, artysta stworzył efekt światłocienia, malując ciemniejszą, cieplejszą wartość wokół źródła światła, którą następnie wtapiał w ciemniejszą wartość poniżej niego, aby stworzyć iluzję, że jarzy się. Kiedy dotarł do samego księżyca, Van Stein wskazał jego kulisty kształt kilkoma szybkimi pociągnięciami spalonej umbry i białej mieszanki. „Lepiej wskazać niż wyjaśnić” - powiedział. „Jeśli za dużo pracujesz na Księżycu, będzie wyglądać, jakbyś za dużo na nim pracował”. Dokładnie wyczyścił pędzel, zanim dodał kilka świateł, które widział na Księżycu i krajobrazie, stwierdzając: „Wszystko inne, co możesz mieszać, mieszać, mieszać, ale jeśli chodzi o światła na księżycu, musisz użyć czysty pędzel. ”

Gdy Van Stein odsunął się od sztalugi, by ocenić swój obraz, ci, którzy go obserwowali, wpatrywali się w jego płótno, zdumieni, jak bez wysiłku potrafił odtworzyć światło nocy. Odkładając pędzel, Van Stein chodził po sztalugach, aby pomagać uczniom w ich nokturnach, oferując inspirację, wskazówki i praktyczne instrukcje. Spośród wielu słów zachęty, które zaoferował, jego mieszanka była jak najbardziej konsekwentna. „W razie wątpliwości zmieszaj to” - powiedział, gdy dotarł do sztalugi Filiberto Lomeli, który przerabiał kolory pierwszego planu, aby księżyc był bardziej widoczny. Podczas gdy Van Stein pomagał uczniowi, powiedział klasie: „Pamiętaj, że to nie to, co wkładasz w obraz, sprawia, że ​​działa, ale to, co edytujesz”. Przechodząc do sztalugi Cynthii Burt, Van Stein skomentował: „Naprawdę podoba mi się intensywność twoich kolorów. Mieszaj i harmonizuj - szukaj obiektów, które odbijają światło; odbite światło dodaje objętości do formy. ” Zatrzymując się przy sztalugach Rity Schneider, Van Stein zobaczyła, że ​​artystka zastanawia się nad wyborem koloru. Podnosząc pędzel ucznia, za jej pozwoleniem, Van Stein zaczęła patrzeć przed sztalugą na temat Schneidera iz powrotem na płótno, konsekwentnie mieszając jej kolory, aż przekształciły się w scenę przed nimi. „W tej chwili nie maluję tego jako Van Steina” - wyjaśnił uczniom zgromadzonym wokół sztalugi studenta. „Próbuję dostać się do głowy Rity i zastanowić się, jak by to naprawić”. Po tym, jak zaoferował wystarczająco dużo swojej wiedzy, aby przywrócić ją na właściwe tory, Van Stein wręczył jej szczoteczkę z powrotem i powiedział: „Proszę, skończyć. To twój obraz ”.

Po północy
Gdy zbliżała się północ i energia artystów zaczęła słabnąć, zaczęli pakować sprzęt, niektórzy z nich zastanawiali się nad swoimi doświadczeniami z malowania w nocy i dzielili się historiami podziwu dla swojego instruktora. „Thomas zawsze rzuca wyzwanie swoim uczniom” - opowiada Schneider. „Nawet jeśli pogoda nie jest idealna lub jesteśmy zmęczeni, wciąż tu przychodzimy i malujemy. Wypycha nas z naszych stref komfortu, abyśmy mogli rozwijać się artystycznie. ” „Na początku wahałem się, czy nie wziąć udziału w warsztatach nokturnu” - przyznał Burt - „ale okazało się, że było to wspaniałe doświadczenie. Thomas pokazał mi, że w nocy nie musiałem mieć obsesji na punkcie szczegółów - mogłem skoncentrować się na uchwyceniu chwili ”. Dzięki swojej zaraźliwej energii, zachęcającej informacji zwrotnej i niestrudzonemu poświęceniu Van Stein zainspirował wszystkich swoich uczniów do uchwycenia tych rzadkich nocnych chwil, pomagając im na zawsze zobaczyć noc w innym świetle.

O artyście
Thomas Van Stein z Carpinteria w Kalifornii od ponad 20 lat specjalizuje się w nokturnach plenerowych. Uzyskał tytuł licencjata w dziedzinie ilustracji, a także magistra na California State University, Northridge, gdzie studiował także oceanografię, geografię i klimatologię, aby przygotować się do kariery w malarstwie krajobrazowym. Artysta kontynuował naukę w Art Center College of Design w Pasadenie w Kalifornii, gdzie trenował z artystą Danem McCawem. Van Stein studiował następnie u kalifornijskiego malarza krajobrazu, Ovanesa Berberiana, który odegrał kluczową rolę w pomaganiu artyście w zrozumieniu cech światła w krajobrazie. Van Stein od ponad 13 lat prowadzi warsztaty i zajęcia plastyczne w Santa Barbara City College i Carnegie Art Museum w Oxnard w Kalifornii. Jest członkiem California Art Club, Santa Barbara Art Association i The Oak Group, organizacja ekologicznych artystów plenerowych, którzy poświęcają się ochronie krajobrazu Kalifornii. Artysta jest reprezentowany przez Waterhouse Gallery w Santa Barbara; Eleanor Ettinger Gallery, w Nowym Jorku; oraz Elder Art, w Charlotte, Karolina Północna. Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź stronę internetową Van Stein lub skontaktuj się z artystą w sprawie nadchodzących warsztatów.

Allison Malafronte jest redaktorem naczelnym Warsztat.


Obejrzyj wideo: Bob Ross - Golden Rays of Sunshine Season 28 Episode 4 (Czerwiec 2022).


Uwagi:

  1. Negami

    Actual blog, fresh info, read

  2. Tojagar

    Co ciekawe ....

  3. Daim

    Trafiłeś na miejsce. To świetny pomysł. Jestem gotowy, aby cię wspierać.

  4. Brarr

    Moim zdaniem zostało to już omówione.



Napisać wiadomość